Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Win8. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Win8. Pokaż wszystkie posty

05 kwietnia 2014

Klient Checkpointa wbudowany w Windows 8.1

Konfigurując dzisiaj zdalny dostęp do pewnego środowiska przy pomocy klienta Checkpoint VPN zainstalowałem kilka wersji, ale połączenie nie chciało działać poprawnie. Wtedy zgodnie ze starą zasadą RTFM sięgnąłem do informacji na stronie pomocy technicznej Checkpointa. Okazało się, że w celu skonfigurowania połączenia VPN do organizacji zabezpieczonej przez urządzenia Checkpointa nie trzeba instalować dodatkowych klientów – Windows 8.1 ma wbudowany plug-in klienta VPN Checkpointa. Jednak, powinno się go skonfigurować z powershella. Odpowiedni skrypt i krótką instrukcję użycia można znaleźć na stronie pomocy technicznej Checkpointa. Po pobraniu skryptu uruchamiamy go, podając nazwę gatewaya i alias, pod którym ma być widoczny na liście połączeń VPN:

config.ps1 -gateway GATEWAY [-name NICKNAME]

W podobny sposób możemy usunąć informacje o połączeniu VPN:

config.ps1 -name NICKNAME –remove

Można podać również dodatkowe parametry, ale nie jest to niezbędne – zestawiając połączenie możemy podać dodatkowe informacje, takie jak sposób uwierzytelnienia.

Co ciekawe, tak skonfigurowane połączenie wygląda identycznie jak inne połączenia VPN, skonfigurowane z użyciem standardowego klienta Microsoft VPN.

15 listopada 2013

Windows – ile wynosi czas życia rekordów w DNS?

Ostatnio zmieniałem ustawienia DNS na pewnym serwerze i zauważyłem pewne rozbieżności w czasie życia rekordów DNS. Zweryfikowałem ten temat, przy okazji odświeżając sobie wiedzę dotyczącą ustawień DNS w różnych wersjach Windows. Tak naprawdę zmiany pomiędzy kolejnymi wersjami nie są duże. Pierwszym parametrem, jaki możemy ustawić, jest domyślny czas życia rekordu dla danej strefy DNS, ustawiając odpowiednią wartość w rekordzie opisującym strefę (SOA). Domyślnie jest to jedna godzina, co łatwo możemy zmienić z konsoli graficznej - HOW TO: Modify Time to Live on Domain Name System Records.

image

Jednakże ustawienie te, jak łatwo się przekonać weryfikując właściwości poszczególnych rekordów, dotyczy wyłącznie obiektów dodawanych statycznie przez administratora. Dla rekordów tworzonych dynamicznie wygląda to zupełnie inaczej - rekordy A i PTR rejestrowane przez usługę Net Logon (np. rekordy SRV usług udostępnianych przez kontrolery domeny) mają ustawiany czas życia (TTL) o wartości 10 minut. Rekordy rejestrowane przez usługę DHCP Client domyślnie mają TTL ustawiany na 15 minut. Rekordy tworzone przez usługę DNS Server service (w większości wypadków są to rekordy zgłaszane przez serwery/stacje robocze poprzez usługę DNS Client) mają domyślnie ustawiony TTL na 20 minut. I takich rekordów, w domenie ze stacjami roboczymi Windows 7/8 jest najwięcej. Oczywiście w większości wypadków takie ustawienia są wystarczające, jednak czasami chcemy zmienić domyślny czas dla niektórych hostów, np. dla wybranych serwerów. Można to zrobić poprzez klucz w rejestrze na wybranych hoście:

HKEY_LOCAL_MACHINE\SYSTEM\CurrentControlSet\Services\Tcpip\Parameters\DefaultRegistrationTTL

Klucz jest typu REG_DWORD i domyślnie ma wartość 0x4B0 (1,200 sekund = 20 minut). Możemy to zmienić na dowolną wartość z zakresu: 0x0 - 0xFFFFFFFF sekund – np. 0xE10 (1 godzina), a nawet 0x15180 (24 godziny), choć jak dla mnie to już lekka przesada. Więcej ustawień modyfikujących parametry ustawień klienta DNS można znaleźć w artykule KB 246804.

Możemy to również zmienić poprzez GPO:

DNSTTL

24 września 2012

Nowe ścieżki certyfikacyjne

Dostałem dzisiaj potwierdzenie zdania egzaminu 71-412, co w połączeniu z 71-410, którego pozytywny wynik miałem potwierdzony wcześniej daje mi pokrycie 2/3 ścieżki MCSA Windows Server 2012. Niestety ze względu na urlop nie zdążyłem zmieścić się w bezpłatnym oknie otrzymanego dla bet vouchera i muszę jeszcze podejść do wersji finalnej egzaminu 70-411.

image

Ale przynajmniej nie będę musiał czekać 3 miesiące na wynik Winking smile.

Mógłbym co prawda zdawać egzamin 417, który upgrade’owałby mi tytuly MCITP z wersji 2008, ale chyba na jedno wyjdzie. Z niecierpliwością czekam na wyniki pozostałych egzaminów, ze ścieżki MCSE Server Infrastructure, ale wygląda na to, że jeszcze na miesiąc muszę uzbroić się w cierpliwość. Tak samo w ścieżce MCSA: Windows 8 – jeden egzamin mam już zdany, a drugi na razie nie pojawił się nawet w wersji Beta. Ale cierpliwie czekam.

image

11 kwietnia 2012

MCSE po nowemu

12 lat temu uzyskałem tytuł MCSE (Microsoft Certified System Engineer) z technologii Windows NT Server 4.0. Co ciekawe tytuł nadal jest ważny w odróżnieniu od tytułu Certified Netware Engineer (teraz znany pod nazwą Certified Novell Engineer, bo nie ma już systemu Netware Uśmiech), który zdobyłem 19 lat temu. MCSE był przez szereg lat wyróżnikiem wiedzy i pewnego rodzaju gwarantem jakości osób zajmujących się wdrożeniami technologii Microsoft, do tego stopnia, że wiele firm w zapytaniach ofertowych stawiało wymagania na udział w projektach migracji MCSE z technologii Windows 2008 (sic!). Microsoft wprowadził sporo zamieszania zastępując tytuły MCSA/MCSE w roku 2005 nową kategorią tytułów MCTS/MCITP. Teraz, kiedy firmy stopniowo zaczęły przyzwyczajać się do nowych kategorii tytułów, pojawiła się ponownie bardziej rozbudowana kategoria certyfikatów, wykorzystująca stare skróty, ale z nowym znaczeniem. Pisałem miesiąc temu o nowych certyfikatach z Private Cloud, a teraz pojawiły się bardziej szczegółowe dane o nowych tytułach:

  • Microsoft Certified Solutions Associate (MCSA)

Associate to początek ścieżki, dla osób zdobywających doświadczenie w IT. Dlaczego nie Administrator? Dobre pytanie – przynajmniej tłumaczenie na polski byłoby bardziej czytelne Uśmiech

  • Microsoft Certified Solutions Expert (MCSE) &
    Microsoft Certified Solutions Developer (MCSD)

Bardziej  zaawansowany tytuł, mający opisywać wiedzę ekspercką, chociaż jak dla mnie jest to pewne szafowanie tym tytułem. Znowu pojawia się pytanie – dlaczego Engineer był niewystarczający? W starych ścieżkach certyfikacyjnych na tytuł MCSE trzeba było zdać 6 egzaminów i wykazać się sporą wiedzą na wielu płaszczyznach, teraz MCSE wymaga wg. mnie mniej wysiłku, w zamian za co można tytułować się “ekspertem”. Jak na razie mam mieszane uczucia co do szafowania tym określeniem. Na Elektronice był kiedyś dowcip o tym, czym różni się technik elektronik od inżyniera i doktora elektronika… Czas pokaże, na ile uzyskany w nowej nomenklaturze tytuł Eksperta będzie lepszy od MCITP, MCSA czy też MCTS. Dla programistów odpowiednikiem tytułu MCSE jest Microsoft Certified Solutions Developer (MCSD).

  • Microsoft Certified Solutions Master (MCSM)

Najwyższym poziomem w nowej ścieżce kompetencyjnej ma być MCSM, .tutaj brak jeszcze zbyt wielu szczegółów, za jakiś czas zobaczymy, na ile jest on możliwy do zdobycia i czy będzie tak samo kosztowny jak dotyczasowy Microsoft Certified Master (osoby z tytułem MCM w Polsce można policzyć na palcach jednej ręki).

image

Na pewno warto próbować – na początek Microsoft ogłosił ścieżkę certyfikacyjną MCSE dla Private Cloud (czyli de facto System Center 2012 podbudowane wiedzą administracyjną z serwera Windows 2008 – co ciekawe w opisie ścieżki widać jako podstawę tytuł MCSA: Windows Server 2008, a nie MCITP - System Administrator, jak wynika z egzaminów) oraz dwie ścieżki MCSE i jedną MCSA z SQL Server 2012.

Przy okazji pojawiła się nowa promocja egzaminacyjna – kupując egzamin na obecną wersję systemu (Windows 7, Windows 2008, SQL 2008, Visual Studio 2010), dostaniemy bezpłatny voucher na egzamin z nowej wersji produktu.

11 marca 2012

Dual boot Windows 8 Server z pliku VHD

Ściągnąłem sobie tydzień temu instalkę Bety Servera 8 i zainstalowałem sobie jako maszynę wirtualną, ale nie bardzo mogłem nim się pobawić z braku czasu. Na swoim notebooku mam już dwie instancje systemu, więc nie miałem wolnej partycji na instalację kolejnego systemu. Ale od czego jest możliwość bootowania z pliku vhd? Procedura przygotowania maszyny jest bardzo prosta:

  1. Tworzymy na dowolnym dysku katalog dla pliku vhd – np. C:\VHD
  2. Montujemy obraz Windows 8 ISO lub np. 7zipem otwieramy plik
  3. Znajdujemy obraz instalacyjny \sources\install.wim i kopiujemy do utworzonego katalogu C:\VHD
  4. Pobieramy skrypt Install-WindowsImage.ps1 i kopiujemy do tego samego katalogu C:\VHD
  5. Tworzymy dysk VHD przy pomocy narzędzia diskpart:
  • > diskpart
  • > create vdisk file=”[drive]:\vhd\winsrv8.vhd” maximum=40000 type=FIXED # może być również EXPANDABLE
  • > select vdisk file=”[drive]:\vhd\winsrv8.vhd”
  • > attach vdisk
  • > create partition primary
  • > assign letter=W   #dowolna, anulujemy okienko z prośbą o sformatowanie dysku, zrobimy to z diskparta
  • > format quick fs=ntfs label=WINSRV8
  • > exit

Teraz wykorzystujemy skrypt pobrany w pkt. 4 do instalacji systemu na dysku. Odpalamy powłokę PowerShell, a następnie sprawdzamy, czy możemy uruchomić skrypt pobrany z internetu (Execution policy musimy mieć ustawione na unrestricted, co nie jest domyślnym ustawieniem):

PS> set-executionpolicy unrestricted

Teraz sprawdzamy ile możliwości mamy do wyboru przy instalacji, a następnie wybieramy (ja wybrałem opcję czwartą – wersję Datacenter z GUI)

 image

PS> .\Install-WindowsImage.ps1 –WIM C:\vhd\install.wim

PS> .\Install-WindowsImage.ps1 –WIM C:\vhd\install.wim –Apply –Index 1 –Destination W:

W zależności od typu dysku instalacja może trwać od minuty (SSD) do 15 minut (SATA 5400). U mnie trwała 9 minut.

Kolejnym krokiem jest dodanie opcji bootowania z pliku vhd:

> bcdboot w:\windows

Po wykonaniu komendy sprawdzamy, czy pojawiła się kolejna opcja

> bcdedit /v

image

Jeżeli chcemy, żeby serwer Windows 8 miał właczoną wirtualizację musimy dodać dodatkowo opcję startową hypervisorlaunchtype auto dla odpowiedniej instancji systemu:

  • Zapisujemy GUID instancji Windows 8 wyświetlonej przez bcdedit /v
  • Na wszelki wypadek robimy kopię 
  • > bcdedit /export “\temp\bcdbackup”
  • Dodajemy parametr startowy:
  • > bcdedit /set {56fc47d3-e81c-11e0-85bc-db143fec39f8} hypervisorlaunchtype auto

I gotowe.

Na podstawie postu na blogu hyper-v.nu.